Jak zaparzyć kawę bez ekspresu? Różne sposoby parzenia kawy

parzenie kawy

Spis treści

Kawa espresso, americano czy cappuccino? Każdy ma swój ulubiony rodzaj. Jednak na pytanie o preferowany sposób parzenia już nie tak łatwo uzyskać odpowiedź. Większość ludzi pije po prostu kawę sypaną lub z ekspresu i nie zastanawia się nad tym, jaką lubi metodę obróbki lub jaki czas parzenia kawy najbardziej im odpowiada. Wiele osób nawet nie zna innych sposobów przygotowywania tego popularnego napoju. Dlatego też postanowiłem stworzyć poradnik na temat mniej znanych form parzenia kawy.

Jak zrobić dobrą kawę bez ekspresu? To w ogóle możliwe?

Poranny budzik, prysznic, śniadanie i kawa na pobudzenie. Kawka oczywiście z ekspresu, bo taka najlepsza. Nie będziesz przecież zalewał rozpuszczalnej – szanujmy się. A co jeśli powiem Ci, że dobrą kawę można zrobić też bez posiadania ekspresu ciśnieniowego czy przelewowego? Oczywiście nie mam tutaj na myśli stosowania wszelakich gotowych mieszanek kawowych czy kapsułek a prawdziwą kawę. Aby móc zrobić aromatyczny i pobudzający napar, wcale nie trzeba wydawać kilku tysięcy na ekspres. Wysokiej jakości kawę możesz przygotować również na wiele innych, alternatywnych sposobów. Poznaj metody, których nie powstydziłby się żaden profesjonalny barista.

Jakie są alternatywne metody parzenia kawy?

Alternatywne sposoby parzenia kawy nie są żadnym nowym wynalazkiem czy wymysłami hipsterskiego dyskursu. Jednak mocna popularyzacja ekspresów sprawiła, że inne metody przyrządzania kaw zostały częściowo zapomniane. Choć ciśnieniówki weszły na rynek znacznie później niż klasyczne urządzenia do parzenia kawy, to znaczna część ludzi nie zdaje sobie sprawy z istnienia sporej części tych drugich. Wielu z nich ze zdziwieniem patrzy na oryginalne młynki oraz inne sprzęty, które kiedyś stosowane były w większości domów i kawiarni.

Parzenie kawy w kawiarce

Wśród zamienników popularnych ekspresów należy wyróżnić tradycyjną kawiarkę, która powstała już w 1933 roku (ma więc już swoje lata!). Pierwsza kawiarka była wykonana z aluminium, a dziś urządzenia te tworzy się ze stali. Choć zmienił się materiał kawiarki, to budowa oraz funkcjonowanie tego wynalazku są ponadczasowe i pozostają bez zmian. Tradycyjna kawiarka składa się z trzech części. Całość tworzy naczynie na wodę, stalowe sitko oraz przykręcany na górze czajniczek.

Przygotowanie kawy w kawiarce opiera się na trzech krokach. Nie są one tak szybkie, jak naciśnięcie przycisku w ekspresie, ale zapewniam Cię, że obsługa kawiarki nie zajmie całego dnia. Całość wcale nie jest skomplikowana. Na początku musisz nalać wodę do naczynia, które tworzy spód kawiarki. Na przygotowany pojemnik nakładasz stalowe sitko, a następnie wsypujesz do niego zmieloną kawę. Aromatyczny proszek powinien zająć całe naczynie, ale nie może wystawać poza jego brzegi. Kiedy uzupełnisz kawiarkę wodą i kawą, na wierzchu zamontuj czajniczek z zestawu. „Montaż” brzmi górnolotnie, ale polega po prostu na zakręceniu górnej części urządzenia niczym nakrętki w butelce.

Tak przygotowaną kawiarkę postaw na kuchence. Podczas podgrzewania wody z dolnej części wytworzy się ciśnienie, pod wpływem którego ciecz zacznie się unosić. Dzięki temu przetworzy zmielone ziarna kawowca umieszczone w wyższej części kawiarki. Cały proces poskutkuje powstaniem aromatycznej kawy, która znajdzie się w górnej części urządzenia, czyli w czajniczku. Kiedy napar będzie gotowy, pozostaje tylko przelać go do filiżanki. Proste? Proste! Całą robotę tak naprawdę wykonują za Ciebie kawiarka i prawa fizyki.

Przed zakupem kawiarki pamiętaj, aby upewnić się, że jest ona przeznaczona do Twojego typu kuchenki. Tradycyjne modele zaparzaczy nie były przystosowane do indukcji, ale dzisiaj bez problemu znajdziesz w sklepach wiele urządzeń, które poradzą sobie w takich warunkach.

French press, czyli parzenie kawy po francusku

Innym narzędziem do parzenia kawy jest french press, który (jak sugeruje nazwa) został wynaleziony we Francji i to jeszcze w XIX wieku. Jest to proste, ale zarazem efektywne urządzenie, które umożliwia łatwe oddzielenie naparu od fusów kawy. French Press składa się ze szklanego lub metalowego cylindra, drobnego sitka oraz pokrywki z tłokiem.

Parzenie kawy we french pressie należy zacząć od wsypania do cylindra zmielonej kawy. W następnym kroku będziesz musiał zalać ją wrzątkiem, a więc przygotuj go w zwyczajnym czajniku. Kiedy woda uzyska temperaturę około 90 stopni Celsjusza, jest gotowa do parzenia naparu. Zalewanie kawy we french pressie przebiega dwuetapowo. Na początku do cylindra należy wlać niewielką ilość płynu – tak, aby jedynie zakrył on zmieloną kawę. Pozwól ziarnom kawowca parzyć się w małej ilości wody przez około minutę. Podczas tego zabiegu ze zmielonej kawy wydobędzie się najlepszy aromat, który zadba o smak końcowego napoju. Parzenie w małej ilości wody zapewni też odpowiednią moc kawy, która przecież ma dawać energetycznego kopa!

Po krótkim, ale intensywnym parzeniu, przejdź do zalania reszty cylindra. Do naczynia wlej tyle wody, ile naparu chcesz uzyskać. Później dokładnie wymieszaj wodę z kawą. Następnie zamknij cylinder pokrywką z tłoczkiem, ale nie dociskaj go od razu. Daj kawie szansę poparzyć się przez około 3-4 minuty. Po upływie tego czasu możesz powoli i jednostajnie zacząć dociskać tłok. Dzięki tej czynności fusy zbiorą się na dole naczynia, gdzie zostaną sprasowane. Po co tyle zachodu? A po to, żeby kawowe frędzle nie pływały w kubku, jak przy typowej kawie sypanej.

Choć proces parzenia we french pressie na pierwszy rzut oka może wydawać się czasochłonny, to wierz mi, że wcale taki nie jest. Dodatkowo ogromną zaletą tego zaparzacza jest jego duża pojemność. French press umożliwia przygotowanie większej ilości kawy za jednym razem, dzięki czemu nie trzeba wielokrotnie powtarzać całego procesu parzenia.

Kawa w dripperze – parzenie przelewowe

Dripper jest alternatywą dla ekspresu przelewowego. Urządzenie to bazuje na przesączaniu kawy poprzez papierowy filtr. Umożliwia on uzyskanie czystego i aromatycznego naparu bez fusów. Do wykonania dripu potrzebnych jest kilka elementów:

  • serwer, czyli naczynie, do którego będzie sączyć się kawa;
  • drip – stożkowy pojemnik, w którym zachodzi filtrowanie zmielonych ziaren kawowca;
  • papierowy filtr do kawy.

Cały proces parzenia kawy w dripperze nie należy do najtrudniejszych, ale… zawsze musi być jakieś „ale”. Parzenie przelewowe zajmuje niestety trochę czasu. Na początku trzeba wsadzić papierowy filtr do dripa i przepłukać go gorącą wodą. Zabieg ten rozgrzewa urządzenie i dodatkowo sprawia, że parzona później kawa nie ma posmaku papieru. W następnym kroku drip z filtrem umieść na naczyniu, do którego ma spływać napar. Do dripa wsyp wcześniej zważoną i zmieloną kawę, a potem przystąp do rzeczywistego parzenia, czyli zalewania wodą.

W całej tej zabawie to właśnie parzenie jest najbardziej czasochłonne. Proces ten wymaga wolnego i kilkuetapowego zalewania zmielonej kawy. Przelewanie wody z czajnika, należy wykonywać spokojnym i okrężnym ruchem. Czynność tę trzeba powtarzać około 3 lub 4 razy. Przy pierwszym z nich w dripie musisz umieścić taką ilość wody, aby tylko zakryć sypką kawę. Następnie odczekaj 30 sekund, podczas których zajdzie proces tzw. preinfuzji, czyli namoczenia i otwarcia drobinek kawy. Ten moment w całym procesie parzenia jest kluczowy, bo tak naprawdę podczas niego z ziaren wydobywa się ich smak i aromat. Po upływie połowy minuty możesz ponownie zalać kawę. Jednak nie wlewaj całej wody od razu. Rozłóż porcje wrzątku na 2 lub 3 dolewki.

Po przesączeniu wody przez drobiny kawy, w serwerze znajdziesz czysty napar bez fusów. Ta metoda parzenia pozwala wyciągnąć jak najwięcej nut i aromatów, które tworzą końcowy smak kawy. Dlatego też ważny jest dobór ziaren, które mieli się i umieszcza w dripperze.

Parzenie kawy w Chemexie

Kolejną ciekawą alternatywą dla ekspresu stanowi chemex. Jest to urządzenie także pozwalające na przygotowanie naparu metodą przelewową. W teorii chemex zalicza się więc do dripperów. Jednak w rzeczywistości narzędzie to nieco różni się od opisywanego wyżej przyrządu. Na czym polega więc fenomen chemexa?

Urządzenie to zostało skonstruowane w latach 40. ubiegłego wieku przez niemieckiego chemika i wynalazcę Patera Schlumbohma. W przeciwieństwie do dripperów chemex stanowi samodzielne naczynie, w ramach którego kawa filtruje się i zlewa. Urządzenie wyglądem przypomina karafkę w kształcie klepsydry. Całość wykonana jest z żaroodpornego szkła, które zabezpiecza to, co znajduje się w zaparzaczu przed absorbowaniem zapachów i aromatów z zewnątrz. Kiedy kawa zaparzy się w chemexie, wystarczy ściągnąć filtr z górnej części naczynia i mamy gotową kawę w dzbanku.

Na budowie urządzenia kończą się różnice między Chemexem a klasycznym dripperem. Sam proces parzenia przebiega w dokładnie taki sam sposób w każdym z narzędzi. Płukanie, sypanie kawy, zalewanie wodą i gotowe. Cały proces powinien trwać około 4 i pół minuty – może trochę długo, ale dla tego smaku na pewno warto. Napar przygotowany w tym urządzeniu jest niezwykle czysty i delikatny.

Kawa z aeropressu – nowoczesna wersja parzenia naparu

Wśród alternatywnych sposobów przygotowywania kawy najmłodsza jest metoda, która wykorzystuje aeropress. Jest to urządzenie wynalezione w 2005 roku, a więc relatywnie niedawno. Jednak mimo młodego stażu aeropress cieszy się dużym zainteresowaniem. Wynika ono głównie z ciekawej konstrukcji tej oryginalnej zaparzarki. Urządzenie ma kształt tuby z tłokiem i działa podobnie do strzykawki – ale spokojnie, nie będziesz musiał serwować sobie kofeiny dożylnie.

Parzenie kawy w aeropressie, podobnie jak w większości zaparzaczy, należy rozpocząć od przepłukania urządzenia, filtra i sitka za pomocą gorącej wody. Następnie w tubie musisz umieścić zmieloną kawę i przy pomocy jednego, mocnego strumienia zalać ją gorącą wodą. Po upływie minuty zacznij naciskać tłok, aby przecisnąć kawę do przygotowanej filiżanki lub kubka. No i w sumie to koniec roboty, napój gotowy. Nie da się zaprzeczyć, że cały proces parzenia w aeropressie jest naprawdę łatwy i szybki.

13 / 100

SZUKAJ W SERWISIE

najnowsze wpisy

CBD w kuchni

Z roku na rok CBD zyskuje na popularności. W Polsce powstają nowe sklepy z suszem i olejkami, coraz więcej osób