Smartwatch jak samochód? Po pół roku może stracić nawet 60% wartości

Spis treści

Smartwatch jak samochód? Po pół roku może stracić nawet 60% wartości

Kupując smartwatch, zwykle patrzymy na ekran, baterię, GPS, płatności, funkcje sportowe i zgodność z telefonem. Mało kto zadaje sobie jednak pytanie: ile ten zegarek będzie wart za pół roku? A to może być całkiem ważne. Z analizy 6372 sprzedaży używanych smartwatchy na eBay US wynika, że w zależności od marki i modelu po sześciu miesiącach urządzenia tracą od około 24% do nawet 60% swojej pierwotnej wartości. I tu zaczyna się ciekawa część: niekoniecznie najdroższy zegarek traci najwięcej procentowo, a marki, które najlepiej sprzedają się jako nowe, nie zawsze równie dobrze radzą sobie na rynku wtórnym.

Garmin trzyma cenę najlepiej

Jeśli ktoś kupuje smartwatch z myślą, że za rok lub dwa go sprzeda i wymieni na nowszy model, Garmin wygląda naprawdę dobrze. Średnio urządzenia tej marki zachowują około 69% ceny początkowej po sześciu miesiącach.

Dla porównania:

  • Apple – około 58%,
  • Google – około 56%,
  • Samsung – około 42%.

Czyli różnica pomiędzy Garminem a Samsungiem jest spora. Nie znaczy to oczywiście, że Garmin jest „lepszym smartwatchem”. To po prostu zupełnie inne kryterium. Ale jeśli regularnie wymieniasz elektronikę, taki wynik zaczyna mieć znaczenie.

Dlaczego zegarki sportowe starzeją się wolniej?

Moim zdaniem to jeden z ciekawszych wniosków z całego badania.

Zegarki takie jak Garmin czy Coros są kupowane głównie ze względu na konkretne funkcje:

  • długi czas pracy,
  • dokładny GPS,
  • mapy,
  • treningi,
  • analizę aktywności,
  • funkcje outdoorowe.

I właśnie te rzeczy nie przestają nagle działać tylko dlatego, że wyszedł nowy model. Jeśli zegarek dobrze mierzył trening rok temu, to bardzo często nadal dobrze mierzy go dziś. Z klasycznymi smartwatchami bywa trochę inaczej.

Apple Watch, Galaxy Watch i Pixel Watch żyją szybciej

W przypadku zegarków mocno związanych ze smartfonami presja na zmianę modelu jest większa. Co roku pojawia się nowa generacja. Nowe funkcje. Nowy procesor. Nowa wersja systemu. Nowa kampania reklamowa. I nagle ubiegłoroczny model wygląda na „stary”, nawet jeśli w praktyce różnice są niewielkie. Do tego dochodzą promocje. Jeśli nowy Galaxy Watch kosztuje po kilku miesiącach wyraźnie mniej niż na premierę, używany egzemplarz też musi potanieć. I właśnie dlatego Samsung wypada w tym zestawieniu najsłabiej.

Samsung traci dużo. I to wcale nie musi być zła wiadomość

To zależy, po której stronie rynku jesteś. Jeśli kupiłeś nowy zegarek za pełną cenę i chcesz go sprzedać po pół roku – słabo. Ale jeśli właśnie szukasz używanego smartwatcha? Wtedy sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Duża utrata wartości oznacza, że można kupić relatywnie świeży model za znacznie mniej.

I tu pojawia się paradoks:

zegarek, który źle trzyma wartość, może być świetnym zakupem z drugiej ręki.

Jeżeli różnice między obecną i poprzednią generacją są kosmetyczne, trudno znaleźć dobry powód, żeby płacić pełną cenę za nowość.

Coros Pace 4 z najlepszym wynikiem

Najlepszym pojedynczym modelem w analizie okazał się Coros Pace 4. Cena premierowa: 249 dolarów. Średnia cena po pół roku: około 190 dolarów. To oznacza zachowanie około 76% pierwotnej wartości. Bardzo dobry wynik. Trzeba tylko dodać jedno zastrzeżenie: w przypadku tego modelu liczba przeanalizowanych transakcji była niewielka, więc nie traktowałbym go jako absolutnego zwycięzcy rynku. Raczej jako ciekawy sygnał.

Apple też potrafi dobrze trzymać cenę

Apple jako marka wypada słabiej niż Garmin, ale nie wszystkie modele są takie same. Droższe wersje z rodziny Ultra potrafią zachowywać wartość znacznie lepiej niż zwykłe Apple Watche. To ma sens. Ultra jest bardziej wyspecjalizowany, droższy i skierowany do konkretnego odbiorcy.

Czyli znów wracamy do tej samej zasady:

im bardziej zegarek jest narzędziem do konkretnego zastosowania, tym wolniej może się starzeć.

Tanie smartwatche tracą więcej procentowo

W badaniu widać też ciekawą różnicę pomiędzy segmentami. Budżetowe zegarki tracą średnio około 50% wartości po sześciu miesiącach. Modele premium – około 37%. Na pierwszy rzut oka można więc powiedzieć: premium bardziej się opłaca. Tylko że nie do końca.

Droższy zegarek może kosztować cię więcej

Procent to jedno, a realna kwota – drugie. Średnia cena smartwatchy premium w badaniu wynosiła około 960 dolarów. Po pół roku właściciele tracili średnio około 307 dolarów. W przypadku tańszych urządzeń strata wynosiła średnio około 133 dolarów. Czyli drogi zegarek traci mniejszy procent wartości, ale właściciel może stracić znacznie więcej pieniędzy. To trochę jak z samochodem. Auto premium może lepiej trzymać procent wartości, ale 20% z 300 tys. zł boli bardziej niż 40% z 70 tys. zł.

Czy warto w ogóle patrzeć na wartość odsprzedaży?

To zależy od tego, jak kupujesz elektronikę. Jeśli bierzesz smartwatch na cztery lata i korzystasz z niego do momentu, aż bateria zacznie wyraźnie słabnąć, nie ma to większego znaczenia. Ale jeśli zmieniasz urządzenia regularnie, temat robi się istotny.

Zwłaszcza jeśli:

  • kupujesz nowy model co rok lub dwa,
  • sprzedajesz poprzedni,
  • traktujesz odsprzedaż jako część budżetu na następcę.

Wtedy wybór marki, która lepiej trzyma cenę, może mieć sens ekonomiczny.

Jak kupić smartwatch, żeby potem mniej stracić?

Przede wszystkim nie spieszyć się z premierą. Największy problem to często zakup urządzenia w pierwszych tygodniach po debiucie, kiedy cena jest najwyższa. Po kilku miesiącach pojawiają się promocje, cashbacki, wyprzedaże i zestawy. A rynek wtórny reaguje od razu. Dobrym pomysłem jest też sprawdzanie, ile kosztuje poprzednia generacja. Jeśli model sprzed roku już dziś jest wart ułamek ceny premierowej, można spodziewać się podobnego scenariusza przy obecnej wersji.

Kupno używanego smartwatcha może być bardzo opłacalne

Szczególnie w przypadku modeli, które szybko tracą wartość. Półroczny Galaxy Watch może kosztować dużo mniej niż nowy, a różnica w codziennym użytkowaniu będzie niewielka. Ale przy zakupie używanego zegarka trzeba uważać na kilka rzeczy.

Najważniejsze to:

  • stan baterii,
  • rysy na ekranie,
  • stan koperty,
  • działanie GPS,
  • czujniki,
  • ładowanie,
  • zgodność z telefonem,
  • blokady konta,
  • długość wsparcia systemowego.

Warto też zapytać o dowód zakupu i sprawdzić, czy urządzenie nie było wcześniej zalane lub mocno uderzone.

Garmin czy Apple? To nadal zależy od tego, czego potrzebujesz

Sam ranking wartości odsprzedaży nie powinien decydować o zakupie. Jeśli masz iPhone’a i zależy ci na powiadomieniach, Apple Pay, aplikacjach i ścisłej integracji z telefonem, Apple Watch może być najlepszym wyborem. Jeśli biegasz, jeździsz na rowerze, chodzisz po górach i ważna jest dla ciebie bateria, Garmin może mieć więcej sensu. Jeśli chcesz kupić relatywnie świeży smartwatch za rozsądne pieniądze, używany Samsung może być właśnie tym modelem, na którym najbardziej skorzystasz.

Najważniejszy wniosek? Nie patrz tylko na cenę zakupu

To chyba najciekawsza lekcja z całego badania.

Przy elektronice coraz bardziej opłaca się myśleć jak przy samochodzie:

ile kosztuje mnie posiadanie urządzenia, a nie tylko jego zakup?

Jeżeli kupisz zegarek za 2000 zł i sprzedasz go później za 1400 zł, realnie kosztował cię 600 zł. Jeśli inny kupisz za 1700 zł i sprzedasz za 700 zł, był tańszy na początku, ale droższy w użytkowaniu. I właśnie dlatego warto czasem zajrzeć na rynek wtórny jeszcze zanim klikniemy „kup teraz”. Bo smartwatch może wyglądać jak niewielki gadżet na nadgarstku, ale pod względem utraty wartości zachowuje się czasem całkiem podobnie do samochodu.


FAQ


Które smartwatche najlepiej trzymają wartość?

W analizie Wareable najlepiej wypadł Garmin, którego zegarki zachowywały po sześciu miesiącach średnio około 69% ceny początkowej.


Ile wartości traci Samsung Galaxy Watch?

Smartwatche Samsunga zachowywały średnio około 42% ceny startowej po sześciu miesiącach, czyli traciły około 58%.


Czy Apple Watch dobrze trzyma cenę?

Średnio zegarki Apple zachowywały około 58% wartości. Niektóre modele premium, szczególnie z serii Ultra, wypadały lepiej.


Jaki smartwatch najmniej traci na wartości?

Najlepszym pojedynczym wynikiem w analizie był Coros Pace 4, który zachował około 76% ceny po sześciu miesiącach. Próba dla tego modelu była jednak niewielka.


Czy warto kupić używany smartwatch?

Tak, szczególnie jeśli wybierasz model, który szybko traci wartość po premierze. Warto jednak dokładnie sprawdzić baterię, ekran, czujniki i długość wsparcia aktualizacjami.


Czy lepiej kupić smartwatch premium?

Nie zawsze. Modele premium tracą mniejszy procent ceny, ale ponieważ są droższe, nominalna strata może być większa.


 

18 / 100 Punktacja SEO

SZUKAJ W SERWISIE

Szukaj

najnowsze wpisy