moda meska zima 2020

Niestety właśnie nadszedł ten mało przyjemny moment, kiedy lżejsze ciuchy powinieneś schować głęboko do szafy i zastąpić je zdecydowanie bardziej odpowiednimi ubraniami na trwający już okres jesienno-zimowy. W pewnym wieku dba się przede wszystkim o ciepło i komfort noszenia zimowych stylizacji, jednak kto powiedział, że dzięki zimowej garderobie nie możesz zadać szyku na szarych polskich ulicach? Jeśli do tej pory myślałeś, że w chłodniejsze dni nie można wyglądać inaczej niż ludzik Michelin, to tym artykułem udowodnię Ci, że każdy facet zimą może stać się dobrym materiałem na modela z okładki żurnala. A to wszystko dzięki kilku ciuchom i dodatkom, które na zawsze odmienią Twoje podejście do tworzenia zimowych outfitów.

Męska parka – kurtka do zadań specjalnych

Zima potrafi nieźle dać w kość – to nie ulega wątpliwości. Dlatego w szafie każdego modnego faceta powinna znaleźć się kurtka, która nie tylko będzie świetnie komponować się z casualowymi stylizacjami, ale uchroni Cię przed odmrożeniami w najbardziej newralgicznych miejscach, w których na pewno nie chcesz ich mieć. I nie mówię tutaj o puchówce, której źle dobrany model może zrobić z Ciebie bezkształtną masę. Męska parka to jeden z najlepszych wynalazków ludzkości, który nie bez powodu w latach 50. ubiegłego wieku stał się stałym elementem wyposażenia amerykańskich żołnierzy. Parka to uniwersalna kurtka, która sprawdzi się w każdych warunkach i zapewni Ci taki komfort noszenia, że aż sam się zdziwisz. Zaletą parki jest nie tylko jej przystępny charakter, ale też pojemne kieszenie, dzięki którym nie będziesz musiał zawracać sobie gitary plecakiem czy torbą, żeby zmieścić wszystkie niezbędne szpargały. Klasyczna parka męska to ta w kolorze zgniłej zieleni, ale z czystym sumieniem polecam Ci również czerń czy granat, w których lubuje się chyba większość dżentelmenów. No i najważniejsze – parka zazwyczaj sięga za pośladki, dzięki czemu nie będziesz się trząść jak galareta.

Klasyczny płaszcz to po prostu must have

W szafie modnego faceta nie może oczywiście zabraknąć klasycznego zimowego płaszcza, który stanie się Twoją tajną bronią na wypadek większych wyjść, ale nie tylko. Elegancki płaszcz równie dobrze może stać się stałym elementem codziennych stylizacji, o ile odpowiednio zadbasz o resztę swojej stylówki. Nie zaskoczę Cię chyba, że najczęstszym wyborem wśród mężczyzn jest czarny lub granatowy płaszcz, który robi całkiem dobrą robotę. Nie musisz jednak decydować się na tradycyjny płaszcz jednorzędowy – może Twoim nowym odkryciem stanie się płaszcz dwurzędowy? Ten ma nieco bardziej formalny charakter, ale nie przejmuj się – w casualowych stylizacjach też będzie wyglądać niczego sobie.

Jeśli jednak poszukujesz płaszcza, który zrobi z Ciebie drugiego Bonda to wypróbuj dyplomatkę. Nie ma chyba bardziej oficjalnego fasonu płaszcza męskiego zimowego niż właśnie dyplomatka, bo przecież jego nazwa nie wzięła się… znikąd. Jego cechy charakterystyczne? Kołnierz w kształcie litery V, kieszonka na poszetkę czy kieszenie na patkę to tylko niektóre z nich. Dyplomatka zazwyczaj jest dobrze dopasowana do figury, więc nie musisz obawiać się osiągnięcia efektu „bałwana”.

Jeszcze jedna ważna rzecz – kupując płaszcz sprawdź jego skład. Najlepszym wyborem są płaszcze z porządną domieszką wełny, bo zapewniają całkiem ostre grzanie nawet w najbardziej mroźnym okresie. Płaszcze wykonane głównie z poliestru czy akrylu, czyli materiałów sztucznych może i wyglądają stylowo, ale ciepła to Ci one nie zapewnią.

Kurtka dżinsowa z kożuchem

Jeśli do tej pory kurtka dżinsowa kojarzyła Ci się tylko z lekkim okryciem idealnym na letnie wieczory czy jesienne chłody, to katana z kożuchem powinna szybko wyprowadzić Cię z błędu. Co prawda na bal sylwestrowy w niej nie pójdziesz, ale już na miasto czy do pracy zdecydowanie tak. Zimowa wersja tradycyjnej kurtki jeansowej to absolutny hit kilku ostatnich sezonów, a podejrzewam, że nawet za kilka lat będziesz mógł w niej paradować bez obaw, że będziesz wyglądać jak chodzący relikt przeszłości. Denim był, jest i zawsze będzie w modzie, z czego powinieneś oczywiście skorzystać. Bo jak już raz założysz stylową katanę z kożuszkiem to gwarantuję Ci, że nie będziesz chciał się już z nią rozstawać. Ciepła, wygodna, uniwersalna – to chyba mówi samo za siebie.

Ciemny golf? Jak najbardziej!

Zimowa garderoba to przecież nie tylko ciepłe kurtki i płaszcze, które poradzą sobie z iście syberyjskimi mrozami. Zimą musisz zadbać również o porządny zapas ciepłych swetrów, niekoniecznie ze świątecznymi reniferami. Każdy modny facet po prostu musi mieć w zanadrzu ciepły golf z kilku banalnych powodów. Wiem, że istnieje całkiem spora rzesza przeciwników męskich golfów i jeśli ty także do niej należysz, do gwarantuję Ci, że zakupu golfa nie pożałujesz. Oczywiście do niczego Cię nie zmuszam, ale przynajmniej pozbądź się wszelkich uprzedzeń. Zdążyłem się już przekonać, że niektóre ciuchy, które kompletnie do mnie nie przemawiały z perspektywy sklepowych wieszaków czy manekinów okazały się strzałem w dziesiątkę po ich przymierzeniu.

Także do konkretów – golf wygląda stylowo jak mało który sweter, więc doskonale sprawdzi się jako alternatywa dla eleganckich koszul w stylizacjach z niektórymi marynarkami, również tymi formalnymi. Oczywiście w tym przypadku chodzi raczej o mniej „mięsiste” golfy, które dobrze dopasują się do Twojego ciała. Golf jest mega praktyczny bo założysz go do dżinsów, chinosów a nawet materiałowych spodni w kant i w każdym przypadku zadasz szyku niczym George Clooney. Jeśli nie przepadasz za szalikami, to zakładając golf możesz je sobie odpuścić bez obaw, że jutro obudzisz się z 40-stopniową gorączką. Napisałem, że ciemny golf to must have, ale jeśli zdecydowanie lepiej czujesz się w jaśniejszej kolorystyce – droga wolna.

Skórzane trzewiki na posterunku

Czas przejść do jednego z najważniejszych, jeśli nie do najważniejszego elementów zimowych stylizacji, czyli butów. Nikt nie lubi zimnych stóp, tym bardziej gdy chłód szybko zamienia się na stopniową utratę czucia w nogach. Odmrożone palce to nic przyjemnego, więc pora zaopatrzyć się w buty, dzięki którym podobne przygody powinny Cię raczej ominąć. Skórzane trzewiki z ociepleniem to odpowiedź na wszystkie Twoje modowe dylematy. Bo skórzane buty na grubej podeszwie, w dodatku z przyjemnym futerkiem czy kożuchem to wręcz idealne rozwiązanie dla zmarzluchów i nie tylko.

No dobra, wiadomo, że zimowe buty mają tendencję do topornego designu, jednak nie każdy model musi wyglądać jak wyjęty prosto z ekwipunku Eskimosa. Dobrze Ci radzę – na zimowe buty czasem lepiej wydać trochę więcej i nie przejmować się, że coś Ci przemoknie albo po prostu materiał przestanie wyglądać przyzwoicie. Skórzane trzewiki, czarne czy brązowe, potraktuj jako inwestycję w przyszłość. Moda na eleganckie trzewiki raczej nie powinna tak szybko się skończyć, a noga Ci już nie rośnie, więc nie grozi Ci wyrzucenie forsy w błoto. Powiem Ci nawet, że raz kupiłem skórzane buty zimowe i przechodziłem w nich dobrych kilka zim – podejrzewam, że mogłem dobić nawet do granicy 10 lat, bez kitu.

Skórzane rękawiczki to podstawa

Będąc w temacie ponadczasowych niezbędników zimowych w skórzanej odsłonie – w swojej garderobie po prostu musisz mieć skórzane rękawiczki. Choćby się paliło i waliło, bez nich nawet nie ruszaj się z domu, chyba że na stok – wtedy za bardzo Ci się nie przydadzą. W każdej innej sytuacji skórzane rękawiczki to zawsze dobry wybór, a zwłaszcza do stylizacji z płaszczem zimowym. Nie ma drugich tak uniwersalnych akcesoriów zimowych dla faceta jak czarne rękawiczki z prawdziwej skóry, które nie wyglądają ani tandetnie, ani nie są zbyt przerysowane. Minimalizm to bezpieczna opcja, która jednocześnie doda Twojemu lookowi niewymuszonej elegancji. Swoją drogą wysokiej jakości skóra potrafi przetrwać lata, więc podobnie jak w przypadku, butów – na skórzanych rękawiczkach nie ma co oszczędzać.

Stylowy szalik czy komin?

Odpowiedź jest prosta – w swojej szafie powinieneś mieć jedno i drugie. Stylowy szalik doskonale dopełni outfitów w eleganckim wydaniu, a komin bez problemu wkomponuje się w stylówki z parką albo kurtką dżinsową. Jeśli jesteś miłośnikiem minimalizmu w modzie to mam dla Ciebie dobrą wiadomość, bo gładkie szaliki i kominy w ciemnej kolorystyce to idealny wybór dla każdego mężczyzny. Ważne jednak, żebyś przy zakupie nie kierował się jedynie wyglądem, jak to większość z nas ma w zwyczaju. Nie zaszkodzi Ci zerknąć na metkę i skład materiałowy szalika – ten ze sporym dodatkiem wełny zagrzeje Cię niczym Twoja kobieta w zimowy, upojny wieczór.

Dodaj komentarz