jazda na rowerze

Robert Karaś to ikona polskiego sportu. Jego sukcesy wzbudzają sensację, bo wydają się wręcz nieosiągalne dla człowieka. Zawodnik jest bowiem specjalistą od ultratriathlonów, czyli tzw. Ironmanów. Polak to kilkukrotny mistrz świata i rekordzista w tego typu wyścigach. Dlatego dziś przybliżę Ci sylwetkę tego niesamowitego sportowca.

Kim jest Robert Karaś?

Nazwisko Roberta Karasia już nieraz gościło w medialnych nagłówkach, a także na ustach licznych komentatorów. Fani sportu z pewnością również odmieniali je przez każdy z przypadków. Wszystko dlatego, że Karaś jest najsłynniejszym polskim triathlonistą, który co rusz zaskakuje kolejnymi osiągnięciami. A nie są to byle jakie sukcesy!

Dokonania Karasia wzbudzają sensacje, ponieważ startuje on w Ironmanach. Co więcej, jego domeną są kilkukrotne wyścigi tego typu. Oznacza to, że zamiast kończyć tradycyjny triathlon, Karaś podejmuje się wyzwań na dystansie podwójnego, potrójnego, pięciokrotnego czy nawet dziesięciokrotnego Ironmana!

Już samo dotarcie do mety takich zawodów jest ogromnym sukcesem, ponieważ stanowią one ogromną próbę dla każdego sportowca. Kilometry, które podczas wyścigów pokonuje Polak, mogą przyprawiać o zawrót głowy i wydawać się nieosiągalne dla człowieka. Dla przykładu dziesięciokrotny Ironman wymaga:

  • przepłynięcia 38 km;
  • przejechania na rowerze 1800 km;
  • przebiegnięcia 422 km.

Jednak Karaś nie jest znany tylko z tego, że bierze udział w wymagających Ironmanach. On je wygrywa! Polski zawodnik to wielokrotny mistrz oraz rekordzista świata na każdym z wymienionych wyżej dystansów. Jego osiągnięcia zapewniły mu sławę na międzynarodową skalę.

Rekordy Roberta Karasia

Robert Karaś to niesamowity sportowiec, który może pochwalić się wieloma sukcesami. Jego kariera zaczęła nabierać rozpędu w 2017 roku, kiedy zdobył swój pierwszy tytuł rekordzisty świata w zawodach Double Ultra Triathlon. Z czasem 19 godzin 44 minut 42 sekund ustanowił wtedy rekord na dystansie podwójnego Ironmana. Dwa lata później w tych samych zawodach poprawił własny wynik o godzinę i 4 sekundy – stał się wtedy podwójnym rekordzistą w tej kategorii!

W międzyczasie udało mu się zdobyć jeszcze inny tytuł. W 2018 roku wziął udział w wyścigu na dystansie potrójnego Ironmana i znów pobił rekord świata. Karaś przebił wtedy wynik, który od 15 lat pozostawał nie do ruszenia! Co więcej, Polak zrobił to w naprawdę pięknym stylu, ponieważ jego czas był prawie o godzinę lepszy (dokładnie o 59 minut) od poprzedniego rekordu.

W 2021 roku Karaś znów zaskoczył polski świat sportu, ponieważ został mistrzem oraz rekordzistą świata na dystansie pięciokrotnego Ironmana. Robert zakończył swój wyścig z czasem 67 godzin 58 minut 01 sekund – wynik ten był lepszy od poprzedniego rekordu aż o 4 godziny i 41 minut!

Wspominając o tym sukcesie, warto dodać, że zawody Quintuple Ultra Tri odbywały się w Meksyku (poprzednie rekordy Karaś bił w Niemczech i na Litwie). Dlatego wyzwaniem dla zawodnika był nie tylko dystans, ale i specyficzny, gorący oraz wilgotny klimat, który wymagał odpowiedniego przygotowania organizmu.

Jednak zwycięstwo z 2021 roku było tylko (albo aż?) wstępem do jeszcze większego sukcesu – mistrzostwa świata oraz ustanowienia kolejnego rekordu w morderczym wyścigu na dystansie dziesięciokrotnego Ironmana. Robert Karaś dokonał tego podczas zawodów Brasil Ultra Tri 2023. Polak pokonał trasę w 164 godziny, 14 minut i 2 sekundy, a tym samym pobił dotychczasowy rekord o 18 godzin, 29 minut i 41 sekund.

Robert Karaś – życiorys i historia mistrza

Dzisiaj Robert Karaś specjalizuje się w triathlonie, czyli połączeniu biegania, pływania oraz jazdy na rowerze. Jednak żadna z tych dyscyplin nie towarzyszyła mu na samym początku przygody ze sportem – pierwszą miłością Karasia była piłka ręczna. Niestety ten płomienny romans nie trwał zbyt długo, ponieważ przerwała go kontuzja.

Za sprawą urazu Robert zaczął trenować pływanie. Szybko okazało się, że nie była to jego ulubiona aktywność fizyczna. Kosa z basenem stała się na tyle duża, że sportowca wyrzucono ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Karaś skończył maturę zaocznie i nie zdecydował się iść dalej w edukację. Zamiast tego został zawodowym strażakiem.

Ta decyzja miała większy wpływ na jego obecną karierę, niż mogłoby się wydawać. Wszystko dlatego, że to właśnie podczas służby w Państwowej Straży Pożarnej Robert po raz pierwszy wziął udział w triathlonie i został mistrzem świata strażaków w tej dyscyplinie. Miało to miejsce w 2015 roku. Później jego kariera sportowa potoczyła się dość dynamicznie, bo po dwóch latach Karaś świętował już swój pierwszy tytuł w Ironmanie.

Ciekawostki o Robercie Karasiu

Jeśli weźmie się pod lupę karierę Karasia, to nie można powiedzieć, aby była ona usłana różami. Ultratriathlonista może wydawać się niezniszczalny, ale miał w swoim życiu pewne problemy. Jedną z największych przeszkód okazał się pooperacyjny ból, który zmusił Polaka do wycofania się z zawodów Swiss Ultra Triathlon 2022.

W rywalizacji na dystansie 10-krotnego Ironmana Karaś był liderem i pretendentem do pobicia rekordu świata. Niestety nie udało mu się dopiąć swego i musiał zrezygnować z kontynuowania biegu. Jednak rok później wrócił do gry i stanął na wysokości zadania, zdobywając kolejne tytuły mistrza oraz rekordzisty. 

Wśród ciekawostek na temat Roberta Karasia warto wymienić także fakt, że sportowiec bierze udział w FAME MMA. Polski triathlonista zadebiutował w oktagonie na początku 2023 roku i nawet wygrał swoją pierwszą walkę z Filipem „Filipkiem” Marcinkiem. 

Jaki jest przepis na sukces Roberta Karasia?

Zastanawiasz się, jak Robert Karaś pobił rekordy świata w morderczych triathlonach? Na pewno była to droga pełna wyrzeczeń, bólu, potu oraz łez (i to nie tylko tych ze szczęścia po wygranej). O sekrecie niesamowitych osiągnięć Polaka lepiej przeczytać w jego biografii.

W 2021 roku Łukasz Grass napisał doskonałą książkę pod tytułem Robert Karaś. Moja siła. Jak oszukać umysł. Publikacja przedstawia historię triathlonisty w drodze do wymarzonego sukcesu sportowego. Z biografii dowiesz się więcej na temat zmagań zawodnika z własnymi słabościami, emocji towarzyszących zawodom czy fizycznych ograniczeń, które wbrew pozorom da się pokonać.

Książka o Karasiu to nie tylko inspirująca historia, ale i poradnik. Osoby, które są zainteresowane udziałem w triathlonie, znajdą w publikacji cenne rady dotyczące przygotowania do tego typu zawodów. Na jej kartach sportowiec opowiada, jak z amatora stał się profesjonalnym zawodnikiem. Oprócz tego tłumaczy, na czym skupić się przed startem i opisuje przykładowe treningi dla aspirujących do pokonania Ironmana. Zapraszam do lektury, a być może za jakiś czas napiszę tutaj o nowym rekordziście – Tobie.

16 / 100

Dodaj komentarz