mucha czy krawat co wybrac

Mucha czy krawat – odwieczny dylemat każdego faceta, który chce wyglądać stylowo. Problem w tym, że trendy modowe potrafią zmieniać się jak w kalejdoskopie i ciężko za nimi nadążyć. Na szczęście pewne rzeczy pozostają niezmienne. Zarówno krawat, jak i mucha są ponadczasowe, więc trudno wyobrazić sobie bez nich elegancki strój. Pytanie tylko, co wybrać? Jak dobrać dodatek adekwatnie do okazji i nie stać się kolejną ofiarą modową? Chłopie, znam ten ból dlatego chętnie podzielę się z tobą moimi doświadczeniami.

Kiedy mucha, a kiedy krawat?

Entliczek pentliczek czerwony stoliczek… Nie, wyliczanki zostaw dla dzieci. Wybór odpowiedniego akcesorium nie pozostawiaj przypadkowi, bo chyba nie chcesz wyglądać jak facet który nie ma bladego pojęcia co w trawie piszczy. Mam dla ciebie jednak bardzo dobrą wiadomość – w większości przypadków zarówno krawat, jak i mucha będą strzałem w dziesiątkę. Obie opcje wyróżniają się niezwykle eleganckim charakterem, dodają męskości i świetnie komponują się z dobrze skrojonym garniakiem. Pewnie jako niedoświadczony podlotek robiłeś wszystko, byle mama nie kazała ci założyć obroży na szyję, ale teraz pewnie rozumiesz, że chciała dla ciebie dobrze (a tak naprawdę to nie chciała żeby gadali, że flejtuch i wieśniak).

Generalnie przyjęła się taka niepisana zasada, że na wieczorne wyjścia pod znakiem formalnym powinieneś wskoczyć w muszkę – mam tutaj na myśli wyjścia do teatru, premiery kinowe albo inne gale, na które raczej nie wypada przyjść w koszulce i japonkach. Dlaczego akurat ona? Tego nawet najstarsi górale nie wiedzą tak ma być i koniec dyskusji. Dobra, to w sumie by było na tyle. Jeśli chodzi o pozostałe okazje – modowe wyrocznie pozostawiają ci wolną rękę? Trzeba się cieszyć, nie? Ale w zasadzie to trochę komplikuje sytuację, bo wciąż pewnie stoisz jak ten głupek przed szafą i nie wiesz co wybrać. Spokojna głowa – nie karzę ci doświadczać tej traumy. Przygotowałem krótką ściągawkę, dzięki której będziesz wiedział co i jak. No dobra, do dzieła.

Kiedy krawat?

Krawat w zasadzie możesz ubrać zawsze, oprócz wyżej wspomnianego wyjątku od reguły. Jednak będzie to świetny dodatek do stylizacji w kilku konkretnych przypadkach. Dobra, nie owijam już w bawełnę. Elegancki krawat możesz założyć np. na randkę w jakiejś modnej restauracji, w której nie serwują kebabów albo innych fast foodowych rarytasów. Nic tak nie podkręca kobiecego libido jak facet w idealnie skrojonym garniturze, koszuli slim i w fajnym krawacie. Zrezygnuj jednak ze śledzia – w pewnym wieku już nie wypada w nim paradować, a tak poza tym to czasy jego świetności już dawno minęły. Nie byłbym sobą gdybym nie dodał, że krawacik nie dość, że zrobi z ciebie dżentelmena, to w dodatku optycznie wyszczupli sylwetkę, a to chyba ważne na pierwszej randce, nieprawdaż?

Krawat warto też wziąć w obroty, kiedy planujesz spotkanie biznesowe. Co prawda możesz ubrać muszkę, ale może to wyglądać co najmniej trochę dziwnie i nie gwarantuję, że ubijesz jakiegokolwiek deala. Znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie właśnie dobrze dobrany krawat nada twojej stylizacji szykownego wyglądu. Czasem możesz też wyciągnąć kija z tyłka zakładając model z jakimś zabawnym motywem, np. superbohaterami. To się może udać tylko wtedy, kiedy wiesz, że twój parter biznesowy zna się na żartach i nie weźmie cię za psychola.

Co ubrać na luźną imprezkę? 40-stkę kumpla albo rocznicę ślubu rodziców? No nie wygłupiaj się, mucha będzie na wyrost. Krawat to co innego. Tutaj tez możesz założyć klasyczny czarny, grafitowy albo granatowy i wiedz, że będziesz chodzącą ikoną stylu. Nie masz takiego w szafie? Jeśli został ci jakiś z wesela sprzed kilku lat kiedy to faceci musieli dopasować się do koloru sukienki partnerki to możesz założyć nawet różowy jeśli ci to specjalnie nie przeszkadza.

Kiedy muszka?

Trzeba sobie otwarcie powiedzieć – mucha zalatuje trochę poważniejszym klimatem, dlatego warto zarezerwować ją na specjalne okazje. Pan młody w muszce to bardzo częsty widok, zresztą taka tendencja utrzymuje się już od dobrych kilku lat. Jednak nie bój żaby – idąc na wesele jako gość weselny też możesz dać jej szansę i nie zrobić z siebie pośmiewiska. Tu nie obowiązuje zasada jak u kobiet, że biała sukienka u druhny to strzał w stopę.

Kiedy jeszcze mucha będzie strzałem w dziesiątkę? Młodzi często zakładają ją na studniówkę i w sumie fajnie, bo widać, że lubią bawić się modą. Taka w czarnym kolorze to już klasyk, ale znacznie ciekawszym rozwiązaniem będą „muchy z jajem”. Trochę żałuję, że za moich czasów nie było takich możliwości, bo patrząc na wybór dodatków to na pewno odstrzeliłbym się jak szczur na otwarcie kanału.

Mucha będzie strzałem w dziesiątkę także w sytuacji, gdy planujesz zarzucić na siebie bardziej oldskulowy look. Mam tutaj na myśli kamizelkę, która o dziwo powraca do modowych łask, oraz frak albo smoking, które coraz częściej zastępują nasze garniaki na bardziej formalne okazje. W przypadku smokingu – jeśli dobierzesz do niego zwykły krawat to najprawdopodobniej będziesz wyglądać dość komicznie, zwłaszcza gdy zobaczy cię ktoś, kto zjadł na modzie zęby. Jedynym słusznym rozwiązaniem jest muszka.

Mucha czy krawat – co wybrać na wesele?

Dostałeś zaproszenie na wesele, zegar tyka, a ty zdążyłeś jedynie zawieźć garnitur do pralni i kupić nową białą koszulę? Na tym twoje obowiązki się kończą – chyba, że totalnie wisi ci to, jak wyjdziesz na zdjęciach z imprezy. Ale do rzeczy. Leży przed tobą mucha i krawat. Po co sięgnąć? W zasadzie czego byś nie wybrał to powinno być dobrze. Krawat uchodzi za najbardziej uniwersalny wybór, szczególnie gdy cenisz sobie styl i elegancję, ale jednocześnie jakoś nie potrafisz się przemóc i trochę poeksperymentować ze stylizacją. Ale, ale nie tak prędko. Wybór ma znaczenie. Jak już mówiłem, miejsce śledzi jest w morzu, a ty zafunduj sobie porządny krawat o odpowiedniej szerokości. Co do muchy – dzięki niej zadasz szyku i podkręcisz charakter swojego weselnego looku.

Mucha i krawat – jak je nosić, aby wyglądać modnie?

Jak modnie nosić krawat? Mam wrażenie, że wielu facetów wciąż nie poznało odpowiedzi na to pytanie. A szkoda, bo nie fizyka kwantowa. Po pierwsze i najważniejsze – długość krawata powinna sięgać klamry od paska, inaczej będziesz wyglądał jak przedszkolak. Po drugie – jego szerokość. Dopiero niedawno się dowiedziałem, że powinna być dopasowana do szerokości klap marynarki. Po trzecie – kolor i wzór. Wiadomo, na lunch biznesowy najlepiej wybrać coś stonowanego i bezpiecznego, ale już na imprezę rodzinną możesz bardziej polecieć z tematem. Pamiętaj, żeby gagatek pasował też do poszetki, ale wcale nie muszą być w identycznych odcieniach.

A co z muchą? Tutaj pierwsze skrzypce odgrywa materiał – modele wykonane z atłasu czy jedwabiu świetnie sprawdzą się przy okazji wielkich wyjść, zestawione z garniturem czy frakiem. Na co dzień będą wyglądać co najmniej dziwnie, dlatego swoją kolekcję zasil modelami z wzorzystych tkanin, które świetnie dopasują się np. do szelek. Co jeszcze? Szerokość też ma znaczenie – powinna ona odpowiadać szerokości rozstawu oczu.

Przykłady modnych much

No dobra, chcesz kupić sobie jakieś fajne muszki, ale kompletnie nie wiesz od czego zacząć? Umówmy się – czarna mucha to absolutny must have. Jednym z największych hitów okazuje się granatowa mucha w groszki, którą możesz założyć na ślub przyjaciela. Z serii eleganckich i szykownych to polecę ci jeszcze muchy w kolorowe paski, dzięki którym będziesz wyróżniał się z tłumu. W temacie much codziennych – tutaj panuje istne szaleństwo. Od motywów kwiatowych, zwierzęcych przez abstrakcyjne. The last but not least – mucha drewniana, która wyróżni cię z szarego tłumu. Hit wśród gości weselnych, który można też nosić na jakieś spontaniczne imprezki w zestawie z szelkami albo kamizelką.


Najmodniejsze krawaty

W swojej szafie masz pewnie więcej krawatów i muszek, ale obstawiam, że połowa nie nadaje się nawet do wycierania garów. Zacznijmy od klasyki – granatowy krawat w groszki to jeden z najmodniejszych modeli wszech czasów, który doda twojej stylizacji nutki formalności. Po piętach depcze mu krawat w szkocką kratę, który będzie świetnie wyglądał w zestawieniu z jasnoniebieską koszulą. Co oprócz tego? Oczywiście wszechobecne kwiaty, które nie opuszczają trendów modowych ani na chwilę. Znalazłem też fajne, casualowe rozwiązanie na co dzień, czyli błękitny krawat w drobne wzory, który będzie wisienką na torcie wiosennego albo letniego looku.




Tyle ode mnie – mam nadzieję, że chociaż trochę ułatwiłem ci to arcytrudne zadanie i już wiesz, czy twoim przeznaczeniem jest mucha czy krawat do garnituru. Kompletowanie garderoby w zgodzie z trendami nie jest proste, ale od czego masz mnie?

17 / 100

Dodaj komentarz