Co w prezencie dla małego piłkarza

Gdybyś miał wybrać jedną dyscyplinę sportu cieszącą się globalnym zainteresowaniem, to z dużą prawdopodobieństwa wskazałbyś na piłkę nożną. Nie ma drugiego takiego sportu na świecie, który przyciągałby miliardy widzów przed telewizorami. Ba! Średnia liczba kibiców obecnych na stadionach piłkarskich w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech czy Francji to kilkadziesiąt tysięcy widzów w czasie krajowych rozgrywek ligowych, nie wspominając już o Lidze Europejskiej czy Lidze Mistrzów.

Globalny fenomen futbolu towarzyszy nam od ponad stu lat, jednak w dzisiejszych czasach piłkę nożną można spokojnie nazwać nieodłączną częścią pop-kultury. Leo Messi, Cristiano Ronaldo, Neymar, David Beckham czy nasz rodzynek, czyli nie kto inny jak Robert Lewandowski, są postaciami rozpoznawalnymi na całym świecie. Nawet gdybyś nie interesował się futbolem to z pewnością odróżniłbyś wszystkich bez najmniejszego problemu. Dlaczego? Bo w szczycie ich piłkarskich karier „wyskakiwali z lodówki”. Wielomilionowe kontrakty reklamowe czy kampanie społeczne to całkiem normalny punkt ich ludzkiej egzystencji. Dlatego nie dziwi fakt, że co drugi chłopiec w Polsce chce zdobyć Złotą Piłkę i występować na największych stadionach świata.

Niemal każda wielka kariera piłkarska zaczynała się od niewinnego kopania rozlatującej się piłki na osiedlowym podwórku. Pierwsze stroje piłkarskie z ulicznego bazaru, pierwsze plakaty na ścianach z ikonami piłki nożnej – pewnie kojarzysz zdjęcie sprzed kilku lat krążące w portalach społecznościowych, gdzie kilkunastoletni Kylian Mbappé, złote dziecko światowego futbolu, pozował w swoim pokoju na tle ścian przypominających ołtarz ku czci Cristiano Ronaldo. Dlatego jeśli zastanawiasz się nad prezentem dla swojego syna czy bratanka marzącego o podbiciu światowych boisk, powinieneś rozważyć kilka ciekawych pomysłów na prezent, dzięki którym pokażesz, że na maksa wspierasz go w jego pasji. Wybór masz naprawdę ogromny – wystarczy, że poświęcisz chwilę swojego wolnego czasu na przejrzenie sklepów internetowych, dzięki którym zakupy zrobisz leżąc wygodnie na kanapie. Zatem do dzieła!

Zawęź krąg zainteresowania

Jeśli planujesz zrobić niespodziankę swojej własnej latorośli, to pewnie wiesz, jakiej drużynie kibicuje na co dzień. Chociaż tutaj też nie wszystko jest takie proste – przecież dzieci zmieniają zdanie niemal co kilka sekund (pewnie mają to po matkach). Dlatego przed zakupem prezentu dyskretnie wybadaj teren. Jak to zrobić? Nic prostszego! Wspólnie oglądając mecze piłkarskie zadaj kilka niewinnie brzmiących pytań. Postaraj się nie wydać – zabawa w podchody z dziećmi to często stąpanie po kruchym lodzie.

Co jednak w przypadku, kiedy Twój „sprytny” wywiad nie przyniósł spodziewanych rezultatów? Cóż, na dobrą sprawę masz dwie opcje – jeśli zapisałeś syna na do profesjonalnej drużyny piłkarskiej, możesz zasponsorować mu sprzęt niezbędny do efektywnych treningów. Drugie i zazwyczaj najbezpieczniejsze rozwiązanie – gadżety związane z narodową reprezentacją. Twój syn jako wierny fan futbolu pewnie bez zająknięcia potrafi wymienić podstawowy skład kadry na czele z Lewandowskim, Szczęsnym, Krychowiakiem, Milikiem czy Grosickim.

Postaraj się trafić w gust małego piłkarza

Jeśli sam jesteś rodzicem i od kilku lat na Twoich barkach spoczywa wychowanie przyszłego Messiego to pewnie wiesz, że dzieci tracą zainteresowanie prezentami, zwłaszcza tymi nietrafionymi, szybciej niż gołąb zjedzonym okruchem chleba. Taka już jest dziecięca natura i pewnie jeśli cofnąłbyś się do czasów swojego dzieciństwa to przywołałbyś kilka sytuacji, w których niechciany prezent gwiazdkowy czy urodziny wywołał w Tobie nieznane dotąd pokłady agresji. Licz się z tym, że jeśli zafundujesz własnemu synowi podobne doświadczenia, to bardzo możliwe, że on również postanowi rzucić w kąt nowe rękawice piłkarskie czy kolejny już w tym roku szalik lokalnej drużyny z triumfalnym uśmiechem na twarzy.

Choć prezenty z reguły mają „wyglądać” a nie być kolejnym praktycznym podarunkiem bez większego ładunku emocjonalnego, to dla małego fana piłki nożnej każdy gadżet, element stroju czy nawet dekoracje do pokoju mogą być strzałem w dziesiątkę. Możesz również „poszperać” trochę w jego torbie treningowej – sprawdź, czy korki są jeszcze w dobrym stanie, koszulka nie jest naznaczona permanentnymi plamami z trawy albo czy plecak szkolny najlepsze lata ma już dawno za sobą. Czasem praktyczny prezent jest najlepszym prezentem dla adepta futbolu – wszystko, byleby mieściło się w sferze czysto piłkarskiej.

Oryginalny strój piłkarski

Choć kolejne lata mijają, to jednym z najbardziej pożądanych prezentów przez małego piłkarza jest oryginalny strój piłkarski, a jeszcze lepiej, gdy na plecach znajduje się nazwisko jego idola. Pewnie nie raz przyglądałeś się rozgrywkom maluchów na „orlikach” i co rzuciło Ci się w oczy? Co drugi chłopiec lata za piłką w koszulce z nazwiskiem Lewandowskiego, tak samo jak ty kiedyś chciałeś być drugim Ronaldo, ale tym brazylijskim. Wartość marketingowa wizerunków piłkarzy nie ma tutaj nic do rzeczy – ich ogromna popularność nie byłaby możliwa bez nadzwyczajnego talentu i kosmicznym wyszkoleniem technicznym, jakim dysponują. Dlatego nie bój się, że Twój pierworodny zginie wśród fali innych Messich czy Neymarów. Grunt, to żeby wybrany przez Ciebie strój wywołał autentyczną radość na twarzy Twojego dziecka. A nuż kiedyś będziesz mógł podziwiać własne nazwisko w transmisjach najważniejszych meczów piłkarskich na świecie – z tym że na plechach Twojego dziecka.

Domowe boisko piłkarskie

Mieszkanie poza miastem ma wiele zalet, ale jedną z głównych wad osiedli na peryferiach jest stosunkowo spora odległość od publicznych obiektów sportowych, gdzie Twój syn mógłby trenować po szkole razem z innymi dzieciakami. Dlatego poważnie zastanów się nad możliwością stworzenia w Waszym domowym ogródku namiastki Camp Nou. Wystarczy, że zainwestujesz w profesjonalne bramki czy różnego rodzaju gadżety piłkarskie pozwalające doskonalić malcowi jego umiejętności techniczne. Jeśli jesteś nie mniejszym fanem futbolu niż Twój syn, z pewnością zdarzyło Ci się obejrzeć wyczyny polskich piłkarzy (tych pseudo też) w popularnym show „Turbokozak” emitowanym przez jedną z prywatnych stacji telewizyjnych. Możesz nieco zainspirować się pomysłami wykorzystywanymi w programie, a co jeszcze ciekawsze, niektóre gadżety możesz wykonać bez wydania ani złotówki. Płachta to ćwiczenia rzutów wolnych? Chwyć za stare prześcieradła i znów poczuj się jak na szkolnych zajęciach z techniki.

prezent dla małego piłkarza

Karnet na mecz ulubionej drużyny

Zapewne z milion razy w swoim życiu słyszałeś powiedzenie: „Niedaleko pada jabłko od jabłoni.” i trudno się z tym nie zgodzić. Dlaczego? Dla Twojego dziecka to Ty byłeś pierwszym autorytetem. Czas przeszły jest tutaj użyty nie bez powodu – zapewne któryś znany piłkarz wyprzedził Cię w tym korespondencyjnym pojedynku. Do rzeczy – jeśli jesteś zapalonym kibicem lokalnej drużyny występującej na najwyższym szczeblu rozgrywkowym istnieje duża szansa, że regularnie chodzisz oglądać mecze na żywo. Atmosfera stadionowa jest nie do podrobienia, choć temperament najbardziej oddanych fanów (żeby nie powiedzieć kiboli) czasem nie najlepiej świadczy o kulturze panującej na polskich czy europejskich obiektach. Jeśli zatem Twój syn jest na tyle odrośnięty od ziemi, że spokojnie możesz z nim stworzyć kibicowski duet, zafunduj mu sezonowy karnet. Nic tak nie zbliża dwóch pasjonatów futbolu jak wspólne przyśpiewki czy euforia po wygranym meczu. A wygrać możesz jeszcze więcej – szacunek u Twojego syna.

Piłka z autografami polskiej kadry

Poziom dostępności tego prezentu jest dość mocno ograniczony. Zdobyć piłkę z oryginalnymi autografami gwiazd światowego formatu to zadanie z serii niemal niemożliwych. A jeśli już nadarza się całkiem dobra okazja do zakupu, za balon okryty kawałkiem materiału i kilkoma podpisami piłkarzy trzeba zapłacić równowartość miesięczną pensję, jeśli nawet nie kilka. Jednak czego się nie robi dla swoich dzieciaków? Piłka z autografami to pamiątka na całe życie, a Twój syn spoglądając na nią każdego wieczoru będzie Ci wdzięczny, że wspierasz go w jego marzeniu o zrobieniu kariery wielkiego formatu. Sam też będziesz czerpał niemałą radochę z piłki z podpisem Glika czy Fabiańskiego.

 

Dodaj komentarz