Czy naprawdę trzeba aż tak przejmować się tym, co zakładasz do pracy? Garnitur nie musi kojarzyć się ze sztywną atmosferą, a luźny styl wcale nie oznacza braku profesjonalizmu. Jednak to, co nosisz, ma dość mocny wpływ na to, jak jesteś postrzegany oraz jak sam się czujesz. Jak więc ubierać się zgodnie z etykietą, a przy tym być sobą?
Dlaczego dress code wciąż jest tak ważny w pracy?
Wchodząc do biura, od razu widać, kto traktuje swoje obowiązki poważnie. Strój mówi więcej, niż się wydaje. To sposób na komunikację bez słów. Kiedy wszyscy przestrzegają tych samych zasad ubioru, to wtedy tworzy się pewna spójność.
Po co właściwie firmy wciąż trzymają się dress code? Odpowiedź jest prosta. Profesjonalny wygląd buduje zaufanie. Klient wchodzący do kancelarii lub banku widzi elegancko ubraną osobę i od razu czuje, że trafił we właściwe miejsce. Wygląd może nie mówi wszystkiego, ale często wystarcza, aby wyrobić sobie pierwsze zdanie. Jak zapewne wiesz, to właśnie potrafi przesądzić o wszystkim.
W biurze dress code potrafi wpływać na efektywny sposób wykonywania obowiązków. Z własnego doświadczenia wiem, że gdy ubieram się starannie, lepiej wchodzę w rytm pracy. Mniej się rozpraszam, łatwiej mi się skupić. Zresztą nie tylko ja tak mam. Praktycznie każdy pracujący w biurze zauważa, że schludny wygląd dodaje pewności siebie, a nawet w pewnym sensie poprawia koncentrację.
Takie zasady nie wzięły się znikąd. Już wieki temu ubiór określał przynależność do zawodu lub klasy społecznej. Szlachcic nosił aksamit i jedwab, a rzemieślnik ubranie typowe dla swojego fachu. Strój zawsze wskazywał, że dana osoba jest częścią określonej grupy. Mam więc konkretne obowiązki i umiejętności.
Gdy ubierasz się zgodnie z oczekiwaniami firmy, to pokazujesz, że rozumiesz, gdzie jesteś. Podkreślasz swoim schludnym ubiorem to, że potrafisz się dostosować, ale jednocześnie nie rezygnujesz z siebie. To ważne, bo współczesne zasady nie są już tak sztywne, jak niegdyś. Coraz częściej masz możliwość wprowadzenia do stroju elementów, które Cię wyróżniają. Oczywiście bez przekraczania granic wyznaczonych przez etykietę.
Jak ubierać się w stylu smart casual do pracy?
Jeśli chcesz wyglądać profesjonalnie, ale jednocześnie czuć się swobodnie, to wybierz styl smart casual. To połączenie luzu i klasy. Idealne na spotkania w firmowej stołówce, a także na zwykły dzień w biurze, gdzie nie obowiązuje sztywny garnitur.
Do smart casual nie zakładasz pełnego garnituru ani krawata. Zamiast tego postaw na dobrze dobrane spodnie materiałowe, ciemne dżinsy bez przetarć lub sztruksy w drobnym prążku. Kolor? Stonowany. Granat, grafit, antracyt albo ciemna zieleń sprawdzą się lepiej niż jaskrawe barwy. Biel i czerń to też bezpieczne opcje, o ile nie dominują nad całością.
Na górę wybierz koszulę. Najlepiej z delikatnym wzorem lub gładką. Zamiast klasycznej białej, sięgnij po błękit, szarość albo pastelowy beż. Zimą świetnie sprawdzi się cienki sweter z kaszmiru lub wełny merino. Jeśli chcesz dodać całości elegancji, to załóż marynarkę. Tylko bez błyszczącego materiału, bo styl smart casual wymaga matowego wykończenia.
Buty? Zapomnij o sportowych modelach. Wybierz wiązane półbuty w kolorze brązowym, czarnym lub beżowym. Mokasyny też są dopuszczalne, o ile są wykonane z wysokiej jakości skóry i nie mają przesadnie ekstrawaganckich zdobień. Sneakersy zostaw na weekend.
Nie przesadzaj z dodatkami. Styl smart casual nie toleruje zbyt wielu ozdób. Wystarczy klasyczny zegarek i ewentualnie skórzany pasek dopasowany do obuwia. Unikaj krzykliwych detali. Absolutnie bez dużych logotypów i haftów.
Jak jednak osiągnąć ten mityczny balans pomiędzy komfortem a profesjonalizmem? Przede wszystkim jakość, a nie ilość. Materiały mają znaczenie. Lepsza jedna koszula z porządnej bawełny niż pięć syntetycznych. Każdy element powinien być dobrze dopasowany do sylwetki. Za szerokie spodnie czy za ciasna koszula? Od razu psuje to Twój wizerunek. Nie chodzi o to, aby się popisywać, ale musisz wyglądać schludnie, elegancko i nadal czuć się sobą.
Na czym polega styl biznesowy casual?
Biznesowy casual to jeden z najczęściej spotykanych ubiorów w nowoczesnych firmach. Jeśli pracujesz w biurze, ale garnitur wydaje się przesadą, to ten styl będzie dla Ciebie idealny. Jaka jest jego najważniejsza zasada? Żadnych jeansów i krawata. Cała reszta to proporcje pomiędzy elegancją a swobodą.
Podstawą są materiałowe spodnie, najlepiej garniturowe lub chinosy w neutralnych kolorach. Odcienie szarości, granatu, beżu albo oliwkowej zieleni sprawdzają się niemal zawsze. Zapomnij o spranych dżinsach i jaskrawych barwach.
Koszula to absolutny standard. Powinna być gładka albo w delikatny wzór, z kołnierzykiem i długim rękawem. Guziki zapinaj do końca lub pozostaw jeden. Ciekawą alternatywą jest polo. Czasem może zastąpić koszulę, ale tylko w firmach z bardziej elastycznym podejściem. Górna część stroju to także miejsce na marynarkę, ale niekoniecznie tę z kompletu garniturowego. Sprawdzą się modele z miękkiego materiału, najlepiej z mniej formalnym krojem.
Obuwie? Odpowiednie będą skórzane derby, oksfordy albo loafersy. Kolor zależy od reszty stylizacji, ale najlepiej trzymać się klasyki. Sięgnij więc po brąz lub czerń. Sportowe buty odpadają, nawet jeśli są eleganckie.
Pamiętaj, że musisz dostosować się do realiów swojej pracy. Najlepiej obserwuj, jak ubiera się przełożony i nie próbuj wyglądać bardziej oficjalnie od niego. Chodzi głównie o spójność, schludność i umiar. Styl biznesowy casual to przede wszystkim dobrze skrojone, zadbane ubrania i wyczucie sytuacji.
Jak nosić profesjonalny strój biznesowy i nadal być sobą?
Jeśli codzienny strój w Twojej pracy to pełny garnitur, krawat i skórzane buty, to znajdujesz się w strefie pełni biznesowej. To najbardziej formalna wersja biurowego ubioru, ponieważ wymaga precyzji i uwagi odnośnie do detali.
Na początek garnitur. W tym stylu nie ma miejsca na ekstrawagancję. Najlepiej sprawdzi się taki w kolorze czarnym albo granatowym. Im wyższe stanowisko, tym ciemniejszy odcień. Krój powinien być klasyczny, dobrze dopasowany do sylwetki. Marynarka i spodnie muszą stanowić idealny komplet.
Koszula powinna być jasna, najlepiej biała, błękitna lub kremowa. Gładka tkanina to bezpieczny wybór, ale delikatny wzór też przejdzie, o ile garnitur jest jednolity. Krawat zawsze ciemniejszy niż koszula. Najlepsze są modele w stonowanych kolorach, a więc granat, bordo, ciemna zieleń. Wzory? Tylko jeśli są dyskretne.
Buty muszą być skórzane, czarne lub bardzo ciemne. Idealnie, jeśli są klasycznymi oksfordami, bez zbędnych przeszyć i ozdób. Skarpety także powinny być ciemne i odpowiednio długie. Na tyle długie, aby nie odsłonić nóg podczas siedzenia.
Chcesz wprowadzić elementy indywidualne? Masz kilka możliwości. Spinki do mankietów – dyskretne, eleganckie, mogą dodać charakteru. Poszetka? Jak najbardziej, o ile nie jest zbyt kolorowa. Kolorowy akcent na nadgarstku w postaci zegarka też jest w porządku.
Pamiętaj jednak, że to nie strój świadczy o Tobie, ale sposób, w jaki go nosisz. Nawet najbardziej formalny garnitur może mieć charakter. Oczywiście pod warunkiem, gdy nosisz go z pewnością siebie i dbałością o szczegóły.












