dieta po swietach bożego narodzenia

Święta, święta i po świętach” jak upodobaliśmy sobie mówić. Zaledwie trzy dni świętowania, które nierzadko zamieniają się w prawdziwy festiwal obżarstwa. Sałatki z hektolitrami majonezu, potrawy wigilijne, tłuste pieczenie, ciasta słodsze nawet od cukru. Choć nie mamy już miejsca w żołądku, wchodzi on, cały na biało – serniczek mamusi. Jak tu nie spróbować tego arcydzieła? Pewnie, że na kawałeczek serniczka znajdzie się miejsce. Dochodzi do tego spora ilość alkoholu i proszę bardzo – nadwaga gotowa.

Jak nie przytyć podczas świątecznego biesiadowania? Po prostu się nie obżerać. Wszystko jest dla ludzi, ale to co dzieje się przy świątecznych stołach przechodzi ludzkie pojęcie. Jeśli chciałbyś podliczyć ilość spożytych kalorii w tym świątecznym okresie, pewnie Twoja mina byłaby by nietęga. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem – trzeba ostro wziąć się do roboty. Forma na lato sama się przecież nie zrobi. Jak zatem szybko i skutecznie pozbyć się poświątecznej oponki na brzuchu?

Pij dużo wody

Organizm dorosłego człowieka w ok. 70% składa się z wody. Nie bez powodu co jakiś czas organizowane są kampanie społeczne zachęcające do odpowiedniego nawadniania organizmu. Odwodniony organizm to prosty przepis na zatrzymywanie wody w organizmie, co w konsekwencji prowadzi do zaburzenia jego pracy. Również procesów metabolicznych tak istotnych podczas odchudzania. Średnia ilość wody, jaką powinien średnio wypijać dorosły człowiek to 1,5-2l dziennie, oczywiście w zależności od wykonywanej pracy oraz ilości czasu spędzanego w sposób aktywny. Jednak picie wody podczas poświątecznego to pozycja obowiązkowa dla każdego.

Zacznij jeść zdrowo i odstaw świąteczne przekąski

Wszyscy uwielbiamy świąteczne jedzenie, ponieważ jest tak wyjątkowe i przygotowane z sercem. Właśnie dlatego podczas świąt Bożego Narodzenia pozwalasz sobie na nieco więcej niż zazwyczaj. Jednak czas pożegnać się z pysznym serniczkiem, tłustą wędliną, sałatką pełną majonezu czy innymi łakociami, którymi zalewa Cię rodzina. „Cheat days are over” i trzeba na nowo wejść w rytm zdrowych posiłków. Jeśli przed świętami jadłeś podobnie jak w ich trakcie, okres noworoczny to idealna okazja by zrzucić dodatkowe kilogramy, które już od dawna przeszkadzały Ci w Twoim wyglądzie.

Rusz się z kanapy

Świąteczny czas to czas relaksu, wyciszenia i błogiego leniuchowania. Jeśli dodamy do tego ilość jedzenia, jaką chłoniemy podczas świąt wychodzi prosty rezultat – nadwaga. Dlatego zamiast „gnić” w łóżku i dochodzić do siebie po świętach, wybierz się na spacer do pobliskiego parku czy lasu. A może wyjazd na narty? Wprawdzie tegoroczna zima nas nie rozpieszcza, jednak w górach można spalić naprawdę całkiem pokaźne pokłady zbędnego tłuszczyku. Jeśli wolisz podnosić ciężary na siłowni, nie czekaj ani chwili. Nie od jutra, nie od poniedziałku – chwyć za torbę sportową i biegnij do swojego sportowego królestwa.

Ogranicz lub odstaw alkohol

Jeśli na co dzień odmawiasz sobie alkoholu, a Twoim jedynym napojem wyskokowym na specjalne okazje jest lampka czerwonego wina, wesoły klimat świąt często wyzwala w nas chęć sięgnięcia po mocniejsze trunki. Czasem jednak jeden dzień świętowania zamienia się w drugi, drugi w trzeci, a puste kalorie, które wlewasz w siebie razem z alkoholem nie pomagają w redukcji wagi. Jeśli marzysz, żeby szybko wrócić do wagi sprzed świąt, odstaw piwko, kolorowe drinki i inne wysokokaloryczne napoje. Jeśli nie potrafisz odmówić sobie alkoholu podczas imprezy, wybierz bezalkoholowy odpowiednik, który umili Ci czas.

Dodaj komentarz