oscary filmowe

Kultowe produkcje filmowe docenione przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej, które zostały odznaczone jedną z najważniejszych nagród w branży, czyli Oscarem. I to nie jednym, bo filmy opisane przeze mnie poniżej mogą poszczycić się wieloma statuetkami. Jakie dzieła kinowe zdobyły najwięcej Oscarów i kto odpowiada za ich sukces?

Krótka historia Oscarów

W tym roku odbyła się 94. ceremonia wręczenia Oscarów, czyli nagród przyznawanych przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej. Jak zaczęła się historia tej kultowej statuetki? Pierwsza gala miała miejsce w sali bankietowej jednego z hollywoodzkich hoteli i wzięło w niej udział około 250 osób. Bilet na galę kosztował zaledwie 5 dolarów, a laureatów podano do informacji publicznej już 3 miesiące wcześniej, także na próżno mówić tu o zaskoczeniu.

Podczas 15-minutowej uroczystości w 1929 roku nagrody otrzymał między innymi niemiecki aktor Emil Jannings, a jednym z „Najlepszych filmów” okrzyknięto amerykańską produkcję Skrzydła, czyli jedyny niemy film kiedykolwiek nagrodzony w swojej kategorii. Wówczas Oscar nie był Oscarem, a Academy Award of Merit, a więc nagrodą Akademii przyznawaną za zasługi. Co tu dużo mówić, jak sam widzisz, gala nie należała do hucznych, prędzej można by ją nazwać odświętnym wręczeniem statuetek. Ponoć nikt się też nie spodziewał, że w przyszłości wydarzenie zmieni się w kultową ceremonię, organizowaną co roku, którą bacznie będą śledzić miliony widzów z samych Stanów Zjednoczonych.

Jak to się stało, że nagrodę za zasługi przechrzczono na słynnego Oscara? Historia wydaje mi się dość błyskotliwa, dlatego Ci ją opowiem. Pierwowzorem dla złotej statuetki rycerza z mieczem i rolką filmu pod stopami był meksykański reżyser oraz aktor Emilio Fernández. Na pomysł miała wpaść jego przyjaciółka, meksykańska aktorka Dolores del Río, a chwilę później Fernández pozował nago podczas rzeźbienia pierwszej nagrody Academy Award of Merit. Dwa lata później nieoficjalnie zaczęto posługiwać się określeniem Oscar, które stało się oficjalną nazwą nagrody dopiero dekadę po pierwszej gali. Według hollywoodzkiej legendy na pomysł mimochodem wpadła bibliotekarka Akademii Margaret Herrick. Kobieta po zobaczeniu złotego posągu oznajmiła, że przypomina on jej wujka Oscara. No i tak już zostało.

Z czasem ceremonia wręczenia Oscarów zyskiwała na popularności. Transmitowano ją w radiu, później w telewizji. Obecnie nikomu nie trzeba tłumaczyć, czym jest gala. Co roku miliony osób obserwuje wręczenie najważniejszej nagrody przemysłu filmowego. Ceremonia jest transmitowana także online, a całe wydarzenie to kwintesencja prestiżu i rozmachu.

Filmy z największą ilością Oscarów

W trakcie 94-letniej historii gali najwięcej Oscarów, bo aż 11, zdobyły trzy tytuły filmowe. Rekord padł w 1960 roku i do dziś żadnej produkcji nie udało się go pobić. Po latach do rekordzisty dołączyły jednak dwa inne filmy. Z tego względu w przysłowiowym TOP 1 tytuły są aż trzy. Wielu przewidywało, że w tym roku sytuacja się zmieni, a wszystko za sprawą dramatu Jane Campion Psie Pazury, który został nominowany w aż dwunastu kategoriach. Tak się jednak nie stało, ponieważ Akademia przyznała Campion jedną statuetkę w kategorii „Najlepszy reżyser”. Poniżej przedstawiam Ci więc trzech nieprześcigniętych rekordzistów, czyli kultowe filmowe ewenementy.

Ben-Hur

Najstarsza z produkcji, która zdobyła 11 Oscarów na 12 nominacji to Ben-Hur z 1959 roku. Dzieło Williama Wylera otrzymało nagrody w takich kategoriach jak np. „Najlepszy film”, „Najlepszy reżyser”, „Najlepszy aktor pierwszoplanowy” i „Najlepsza muzyka”. Film stanowi adaptację powieści amerykańskiego pisarza Lewisa Wallace’a, a w rolę tytułowego Judy Ben Hura wciela się Charlton Heston. Akcja toczy się w pierwszym stuleciu naszej ery. Hebrajski książę zostaje wygnany z kraju przez przyjaciela z czasów dzieciństwa. Na pustynnej drodze przez mękę żądnego zemsty Judy pojawia się sam Jezus Chrystus, który na zawsze odmieni jego los.

Titanic

Chyba nikomu nie muszę przedstawiać Titanica. Film z 1997 roku w reżyserii Jamesa Camerona w odróżnieniu od Ben-Hura nie jest inspirowany powieścią, a autentyczną historią. Dla formalności – mowa tu o zatonięciu brytyjskiego transatlantyka RMS „Titanic”, którego mianowano najbardziej luksusowym i…. niezatapialnym. Płomienny romans arystokratki Rose (Kate Winslet) i emigranta Jacka (Leonardo DiCaprio) napotyka wiele przeszkód wynikających z dzielących ich różnic społecznych. Największą przeszkodą okazuje się jednak bezkres wód Oceanu Atlantyckiego i góra lodowa.

Pośród 11 nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, jakie zdobył Titanic, wymienić można między innymi Oscary za „Najlepszy film”, „Najlepszego reżysera”, „Najlepszą scenografię”, „Najlepszy dźwięk” czy „Najlepsze kostiumy”. Nagrody nie powędrowały natomiast do odtwórców głównych ról, choć Kate Winslet zdobyła nominację w kategorii „Najlepszej aktorki pierwszoplanowej”. Co ciekawe, film pobił rekord nie tylko pod względem liczebności zgarniętych Oscarów, lecz także został okrzyknięty jedną z najbardziej dochodowych produkcji w historii kina.

Władca Pierścieni: Powrót Króla

Władca Pierścieni: Powrót Króla to kolejny rekordzista inspirowany literaturą. Oczywiście, mowa tu o kultowej trylogii Tolkiena opisującej wojnę o pierścień i podróż Froda Bagginsa do mrocznego Mordoru. Peter Jackson za finał Władcy Pierścieni otrzymał nagrodę w kategorii „Najlepszy reżyser”, a w rękach Howarda Shore znalazła się statuetka za „Najlepszą muzykę oryginalną”. W sumie film otrzymał wszystkie Oscary, do których został nominowany. Każdego, kto miał przyjemność obejrzeć produkcję, nie zdziwią nagrody za „Najlepszą charakteryzację”, „Najlepszą Scenografię”, „Najlepsze efekty specjalne” czy „Najlepszy montaż”.

Nagroda Akademii Filmowej – pozostali rekordziści

Myślę, że warto wspomnieć również o filmach, które mogą poszczycić się co najmniej ośmioma Oscarami. Tyle nagród zdobył między innymi Slumdog. Millioner z ulicy w reżyserii Danny’ego Bolye’a z 2008 roku. Film opowiada historię inspirowaną powieścią indyjskiego pisarza Vikasa Swarupa Q & A. Jej głównym bohaterem jest Jamal Malik, który jako uczestnik popularnego programu telewizyjnego wykazuje się wyjątkową wiedzą i jest o krok od wygrania dużej sumy. W uczciwość niewykształconego mieszkańca slumsów wątpi zarówno prowadzący program, jak i policja. Jamal zostaje aresztowany, a w trakcie przesłuchań opowiada o swoim trudnym życiu na ulicach Bombaju. Jeśli jeszcze nie widziałeś melodramatu Bolye’a, polecam Ci szybko nadrobić filmowe zaległości.

Pozostali zdobywcy ośmiu nagród to już stosunkowo starsze produkcje. W latach 50. odbyła się premiera oskarowych filmów Stąd do wieczności i Na nabrzeżach. Natomiast w latach 60. powstał musicalowy melodramat My Fair Lady, a w 1972 roku musical w reżyserii Boba Fosse Kabaret. Ośmioma Oscarami poszczycić mogą się także produkcje z lat 80., czyli Amadeusz i Gandhi.

Dziewięć złotych statuetek od Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej zdobyły dotychczas tylko trzy filmy. Wśród nich znajdują się: amerykański musical z 1958 roku Gigi, biograficzna produkcja z 1987 roku opowiadająca historię ostatniego cesarza Chin, czyli Ostatni Cesarz oraz melodramat z 1996 roku – Angielski pacjent.

Z kolei zaszczyt zdobycia aż dziesięciu Oscarów mają tylko dwie produkcje. Pierwsza z nich to Przeminęło z wiatrem, czyli ekranizacja słynnej powieści Margaret Mitchell. Film oprócz ośmiu statuetek Akademii zdobył dwa Oscary specjalne. Dość ciekawa jest kwestia reżyserii kultowego melodramatu. Oficjalnym reżyserem jest Victor Fleming, ale przed nim jedną zachowaną scenę miał wyreżyserować George Cukor. Później w wyniku przepracowania Fleming, który pracował jednocześnie nad innym filmem, trafił do szpitala, a Przeminęło z wiatrem miał reżyserować Sam Wood. Drugą produkcją z dziesięcioma Oscarami jest film muzyczny z 1961 roku West Side Story, który w 2021 roku doczekał się remake’u.

Polscy zdobywcy Oscarów

Na koniec trochę o polskich zdobywcach Oscarów, których jest całkiem sporo. Łącznie Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nagrodziła kilkanaście produkcji z naszego kraju. Pierwszym Polakiem, w którego ręce złożono słynną złotą statuetkę, był kompozytor Leopold Stokowski. Oscara otrzymał w 1942 roku za muzykę w filmie animowanym wytwórni Walta Disneya pod tytułem Fantazja (była to nagroda specjalna). Pierwsza statuetka dla Polaka za krótkometrażową animację trafiła natomiast w ręce Zbigniewa Rybczyńskiego, który pracował nad filmem awangardowym z lat 80. Tango.

Nie był on typowym laureatem, bo zaraz po gali w 1983 roku trafił do aresztu. Ponoć jego strój nie był formalny i ochroniarze nie chcieli wpuścić reżysera do środka, gdy wracał z papierosa. No i tak rozpętała się bójka. Pozostali polscy laureaci Oscara to między innymi Bronisław Kaper, Janusz Kamiński, Allan Starski i Ewa Braun, Andrzej Wajda oraz Roman Polański. Oprócz tego nasi rodacy dostali ponad 30 nominacji. Sam więc widzisz, że polskie kino doceniane jest nie tylko w kraju nad Wisłą, ale też za granicą i nie ma się co dziwić, bo mamy nie tylko świetnych reżyserów, ale i kompozytorów, operatorów czy scenografów.

Myślę, że zdecydowanie warto nadrobić zaległości i obejrzeć produkcje nagrodzone Oscarami. Wiadomo, nie każdy facet będzie miał ochotę na musicalowy seans, ale wśród oscarowych pozycji jest tak wiele świetnych filmów, że z pewnością znajdziesz coś dla siebie. A nawet, jeśli nie spodoba Ci się fabuła, może czasem warto spojrzeć na dzieło z innej strony i docenić estetykę zdjęć albo niesamowity ruch kamery?

17 / 100

Dodaj komentarz