Tematy modowe do niedawna były głównie domeną kobiet, jednak my mężczyźni coraz częściej zwracamy uwagę, na to co na siebie zakładamy. Polskie ulice z każdym rokiem zapełniają się mężczyznami, którzy lubią się dobrze ubrać. I całkiem nieźle im (nam) to wychodzi. Niemniej jednak niektórzy z nas w dalszym ciągu nie do końca wiedzą jak zabrać się do kompletowania garderoby i jakie ubrania ze sobą łączyć. Sam styl i dobór ciuchów to nie wszystko. Warto również zadbać, aby ubrania wyglądały schludnie. Niewyprasowana koszulka, choćby nawet od najsławniejszego projektanta, nie będzie wyglądać dobrze. Jak zatem uniknąć modowego faux pas?

Skarpetki do sandałów, czyli największy koszmar polskich ulic latem

Kto w swoim życiu choć raz nie spotkał przysłowiowego pana Mietka spod osiedlowego sklepu, który lubi jakże wygodne połączenie skarpetek i sandałów albo klapek. Pod żadnym pozorem go nie naśladujcie. Założenie skarpetek do sandałów nie będzie dobrze świadczyć o Waszym poczuciu stylu. Co zatem nosić w upalne dni? Sandały bez skarpet. Albo klapki. Wybór należy do Was. Jednak skarpety obowiązkowo zostawcie w szufladzie.

Zbyt obszerne ubrania

Kolejnym z grzechów głównych polskich mężczyzn to zbyt duże ubrania. Ciągle panuje przeświadczenie, zresztą błędne, że większe ciuchy to komfort i wygoda. Jednak dobrze dopasowane spodnie czy koszula są nie tylko o wiele bardziej wygodne, ale również podkreślą zalety męskiej sylwetki i zamaskują to, co należy ukryć. Dorośli mężczyźni w za dużych ubraniach wyglądają po prostu komicznie – jak gdyby wyciągnęli z szafy ubranie po swoim ojcu. Dlatego pamiętajcie, rozmiar ma duże znaczenie.

Za duże spodnie

Kilkanaście lat temu wśród polskich nastolatków panował trend na szerokie spodnie, które ledwie trzymały się w pasie. Nierzadko było również widać to, czego nie powinno być widać . Niestety mężczyźni jeszcze nie do końca potrafią dopasować rozmiar spodni do swojej sylwetki. Zbyt długie nogawki spodni (szczególnie tych garniturowych) marszczą się, co nie wygląda dobrze.

Polskie wesele, czyli wujek w koszuli z krótkim rękawem

Idąc na wesele zawsze chcemy wyglądać elegancko. Lecz nie wszystkim panom się to udaje. Koszula z krótkim rękawem na oficjalne wyjścia to nietrafiony pomysł. Dlaczego? Najczęściej jest ona źle skrojona, niedopasowana i tworzy nieestetyczne fałdy na poziomie talii, co jest konsekwencją nadmiaru materiału. Dlatego warto zainwestować w dobrze dopasowaną koszulę z długim rękawem, która będzie stanowić doskonałą bazę całego stroju.

Zbyt krótki krawat

Idąc tropem wesela, nie można nie wspomnieć o panach, którzy nie potrafią dopasować długości krawatu do swojej sylwetki. Krawat sięgający połowy brzucha czy pępka wygląda po prostu źle. Gdzie zatem powinien sięgać? Każdy mężczyzna, który zna podstawowe zasady ubioru wie, że krawat powinien kończyć się tuż przed klamrą paska.

Elegancka marynarka – kiedy zapinać?

Stylowa marynarka powinna gościć w szafie każdego mężczyzny. Ślub, ważne spotkanie biznesowe czy kolacja w eleganckiej restauracji – marynarka to strzał w dziesiątkę. Jednak wielu mężczyzn nie jest zaznajomionych z żelaznymi zasadami dotyczącymi zapinania marynarki. Sprawa jest bardzo prosta. Marynarka jednorzędowa na jeden guzik powinna być zawsze zapięta, chyba że siadamy – wtedy guzik należy odpiąć. Marynarka jednorzędowa na dwa guziki powinna być zapięta tylko na górny guzik.

Coraz modniejsza marynarka dwurzędowa nie pasuje do każdej sylwetki, jednak gdy już zdecydujemy się na jej zakup warto wiedzieć, jak ją nosić. Zasady są nieco inne niż w przypadku marynarek jednorzędowych. Można zapiąć wszystkie guziki, nie zapominając o tych wewnętrznych. Przy siadaniu warto zostawić jeden guzik zapięty – unikniemy wtedy nieestetycznego odstawania klap.

One thought on “Czego nie nosić – czyli jak uniknąć modowej wpadki”

Dodaj komentarz